technika, techniki, technologie, tu i tam
Blog > Komentarze do wpisu
Śledztwo ws. śmierci Magdy prowadzi m.in. ta sama prokurator, która nadzorowała sprawę śmierci Karoliny

Justyna Kwiatkowska
1 godz.

Znalezione :

Śmierć Karoliny Kaczorowskiej, Magdaleny Żuk czy Iwony Wieczorek nigdy nie zostaną wyjaśnione. Dziewczyny wpadły w szpony podejrzanych środowisk. To niestety półświatek biznesmenów, polityków czy prawników bardzo często powiązanych z pracownikami organów ścigania czy wymiaru sprawiedliwości. Osoby te, prowadząc wspólne interesy, zbierają na siebie nawzajem również niewygodne dowody w postaci jakiś dokumentów, nagranych rozmów o nielegalnych transakcjach czy kompromitujących sex taśmach. Dlatego gdy media podejmują niewygodny dla nich temat, wszyscy się mobilizują by prawda nie wyszła na jaw. Wiedzą bowiem doskonale, że jak jeden pójdzie na dno, to pociągnie za sobą pozostałych, tzw. "efekt domina". Śledztwo ws. śmierci Magdy prowadzi m.in. ta sama prokurator, która nadzorowała sprawę śmierci Karoliny. Przypadek? Obie dziewczyny obracały się w tym samym towarzystwie, mimo to prokuratorzy nie widzą podstaw do powiązania tych dwóch spraw. Przypadek? Zwróćcie uwagę, że Karolina i Magda "popełniły samobójstwa" z dala od miejsca zamieszkania. Przypadek? Dlaczego Karolina nie mogła się naćpać we Wrocławiu i tam się powiesić? Dziewczyna organizuje wyjazd z okazji swoich urodzin i odbiera sobie życie? Taki sobie prezent sprawiła? Dlaczego Magda nie doznała załamania nerwowego we Wrocławiu, gdzie bardzo dużo pracowała, tylko akurat w Egipcie, gdzie miała odpocząć? Ponadto prokuratura nie łączy włamania do mieszkania Karoliny z jej śmiercią! Rozumiecie to?! Po 24 godz. od śmierci Karoliny ktoś włamuje się do jej mieszkania i wynosi kosmetyki, ubrania, cenną biżuterię oraz ponad 400 tys.zł w gotówce ale zdaniem prokuratorów nie ma podstaw do łączenia jej śmierci z włamaniem. Z Karoliny zrobiono więc narkomankę a z Magdy robi się wariatkę. Nie dajcie sobie wciskać takiego kitu. Magda nie była żadną wariatką a Karoliną nie była żadną ćpunką. Obie dziewczyny dużo wiedziały a ponieważ z jakiegoś powodu stały się niewygodne to musiały "popełnić samobójstwa". Przykład innej "ośmiornicy". Krystian W. z Wejherowa na Pomorzu i w Elblągu nagrywał jak gwałci nastolatki a następnie szantażując ujawnieniem nagrań zmuszał je do prostytucji. Współpracował m.in. z Maciejem T. właścicielem kilku lokali w Sopocie w tym Zatoki Sztuki. Orgie z tymi dziewczynami organizowali bogaci biznesmeni, prokuratorzy, prawnicy, urzędnicy, sędziowie a nawet ludzie z telewizji. Napisano o tym książkę pt. "Zatoka Świń". Proceder ten trwał ponad 10 lat a skrzywdzonych może być nawet 100 dziewczyn w wieku od 13 do 19 lat. Zapytacie jak to możliwe. Ano możliwe, prokuratorzy bowiem tylko raz oskarżyli "Krystka" o gwałt, a pozostałe sprawy regularnie umarzali. W marcu 2015r. zgwałcona 14 letnia Anaid rzuciła się pod pociąg. Mimo to Krystian W. dalej cieszył się wolnością. Dopiero gdy jej mama dotarła do innych skrzywdzonych nastolatek a następnie poinformowała media to dopiero w listopadzie 2015r., pół roku po śmierci Anaid, łaskawie aresztowano Krystiana W. Jego nazwisko widnieje w aktach sprawy Iwony Wieczorek. Iwona była ładną nastolatką, a właśnie takie krzywdził "Krystek", ale prokuratura oczywiście nie łączy obu spraw. Przypadek? Nie. Śledztwo wobec Krystiana W. prowadzi bowiem ta sama prokurator co prowadziła właśnie sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek. Przypadek? Nastolatki są zastraszane a grób Anaid został zdewastowany. Krystiana W. bronią najlepsi adwokaci w Gdańsku. Ponadto przy każdej podejrzanej sprawie pojawia się nagle Rutkowski i nic nie osiąga. Przypadek?

Lubię to!Zobacz więcej reakcji
Komentarze
Udostępnij

poniedziałek, 29 maja 2017, reakcja

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
www.flickr.com
stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset